CracowWeddings

www.cracowweddings.com

Angelika +48 504 017 311
Piotr +48 721 764 000

Zaręczyny inaczej

10 sierpnia 2009

zareczyny-krakowZaręczyny ? początek nowego rozdziału w życiu każdego człowieka. Zapowiada wiele zmian i nowych wyzwań.
To ważne wydarzenie, które powinno się w szczególny sposób uczcić. Dlatego warto przemyśleć, jak je zorganizować, aby nie było banalnie i tradycyjnie, i żebyśmy mogli po latach z sentymentem i nostalgią opowiadać o nich dzieciom, wnukom, przyjaciołom :).

Takie zaręczyny organizowałyśmy w czerwcu tego roku ? nietypowe i oryginalne. A było to tak?

W piątkowy wieczór Andrzej wręczył Kasi zaproszenie na wystawę fotografii swojego znajomego. Wystawa zatytułowana ?Nasze pokolenie ? zbiór portretów Europejczyków XXI wieku?, miała odbyć się w niedzielę 21.06.2009 o 17:00 w starej fabryce w Krakowie. Kasia ucieszyła się z zaproszenia, jako że fotografia to wspólne hobby jej i Andrzeja.
Niedzielne popołudnie nie zachęcało do wyjścia ? delikatny deszcz, wiatr i temperatura bynajmniej nie wakacyjna. Ale Andrzej potrafił przekonać do wyjścia i z butelką włoskiego wina wyruszyli pod wskazany adres?.

Miejsce okazało się wyjątkowo ciekawe - stara, opuszczona fabryka w centrum Krakowa ? duża przestrzeń, intrygujące i tajemnicze wnętrze. Kasi cała ta sytuacja wydała się trochę dziwna, może nawet niepokojąca ? sceneria opuszczonej fabryki, brak ludzi, których przecież powinno tu sporo się kręcić? Weszli na III piętro. Pozamykane okiennice na całym piętrze stwarzały zagadkową, trochę ekscytującą, a na pewno  osobliwą atmosferę. I tylko delikatne światło wydobywające się z jednej z sal oraz subtelna, dobrze znana muzyka.
Weszli do środka. Całe pomieszczenie oświetlone blaskiem dziesiątek świec, podłoga zasypana płatkami róż i wiszące duże, bardzo znajome zdjęcia ? ze wspólnych wycieczek i spacerów ? historia całej ich znajomości. Na końcu sali ustawiony mały stolik, butelka szampana, wielki bukiet czerwonych róż i oczywiście cudny pierścionek. A  potem już tylko wzruszenie, toasty, gratulacje. W drzwiach pojawił się kelner serwując zaręczynową, romantyczna kolację - ulubione potrawy Kasi. Dla niej było to ogromne zaskoczenie ? wprawdzie spodziewała się oświadczyn, ale nie tego dnia i tylu miłych niespodzianek.
Po uroczystej kolacji zjawił się także fotograf, na którego wystawę rzekomo przyjechali. Wykonał dla nich kilka zdjęć, które na pewno będą wspaniałą pamiątką na długie, długie lata.  A na zakończenie tego wyjątkowego wieczoru, zaraz przy wyjściu z fabryki czekała na Narzeczonych dorożka, która zawiozła ich na przejażdżkę po starym Krakowie.

Ten dzień był dla Kasi wyjątkowy ? magiczny, ekscytujący i romantyczny, a przede wszystkim bardzo zaskakujący. Andrzej stanął na wysokości zadania, a to przecież dobra wróżba na ich wspólną przyszłość.
Wszystkim Paniom życzymy tak pomysłowych i wyjątkowych oświadczyn, bo to przecież dzień jedyny w swoim rodzaju?

zareczyny-w-krakowiezareczyny-krakow1zareczyny-inaczejzareczyny