9 grudnia 2009
Prezentujemy jeszcze jeden z organizowanych przez nas, tegorocznych ślubów. Chociaż odbył się w czerwcu, jest bardzo ?biały?. Takie ma się wrażenie oglądając zdjęcia, szczególnie te zrobione na przyjęciu. Wszystko dzięki sali, w której królowała biel, zarówno na ścianach, na meblach, zastawie, oraz w wielu elementach dekoracji. Dodatkami, które ociepliły wnętrze były kwiaty i świece w odcieniach różu i jasnej zieleni dodatkowo zatopione w wodzie, dzięki czemu były bardziej zauważalne. Efekt był niesamowity, bardzo “ślubny”, a biel pozwalała na lekkie ochłodzenie, co w gorące czerwcowe wieczory okazuje się być bardzo przydatne.