CracowWeddings

www.cracowweddings.com

Angelika +48 504 017 311
Piotr +48 721 764 000

Kameralnie po góralsku

31 stycznia 2015

dsc_2182-copywmMoim zdaniem śluby o każdej porze roku, z dowolną liczbą gości i atrakcji, bez względu na miejscu i wiek zawsze są cudowne! Zrealizowałyśmy już tak dużo ślubów i kościelnych i cywilnych, i w hotelach i w pałacach i w plenerze, że mogłoby się zdawać, że właściwie nic nas już nie oczaruje i nie wzruszy. A jednak ślub Mai i Jerzego był dla nas po wielokroć specjalny. Po pierwsze byłyśmy na nim świadkami, ponieważ Maja i Jerzy  wymarzyli sobie ceremonię bardzo bardzo kameralną. Po drugie był to nasz pierwszy ślub/ceremonia przeprowadzony zimą, aż tak blisko natury, śniegu i z takimi widokami. A po trzecie dlatego, że Para była wyjątkowa i to nie tylko ze względu na dojrzały wiek (ktoś mógłby “błędnie” pomyśleć, że już nie na ślub), ale przede wszystkim na niezwykły temperament i bardzo bardzo romantyczną historię ich poznania się, perypetii życiowych i ponownego odnalezienia siebie po latach. Cudowni, ciepli i serdeczni ludzie, ciekawi świata i siebie, dzielący swoje pasje i miłość. A jakie było wesele? No cóż - piękne! Były ukochane góry, wspaniała zimowa aura - skrzące się płatki śniegu i błękit nieba (następnego dnia akurat na górskie spacery), był góralski tort, góralki (trochę przebierane;)), skrzypce uderzające w nutę wzruszenia podczas ceremonii, bąbelki szampana, wspaniała Pani urzędnik, która bez nowych ustaw, przyjechała na ślub poza urząd!, kulig w mroźny wieczór i górale grający “pod nogę” przy ognisku, cytrynówka (taka, co naprawdę ma moc;)) a potem świece i niesamowite dekoracje w bieli i srebrze, no i ….. jeszcze dużo fantastycznych uczuć.